Czasami, tak średnio raz na długi czas - czyli tyle ile potrzeba by zostać sławnym mając za przewodnika tylko swój własny nos - zastanawiam się czy ktoś czyta to co tutaj piszę.
Własna przestrzeń, What's this life for w głośnikach.
Czasami, tak średnio raz na długi czas lubię tutaj wracać. Przemyśleć. Zastanowić się jeszcze raz. Z uśmiechem spojrzeć w tył, z gorzkim smakiem w ustach znaleźć odpowiedź.
Czasami, tak średnio raz na długi czas czuję się tak jak teraz: człowiek stojący nad spełniającym się marzeniem. Takim, może i, prostym - ale moim i nie oddam go. Zdjęcie wisiało nad moim łóżkiem tyle lat. Zerwałem razem z Przeszłością.
Ale Marzenia mają to do siebie, że są nasze. "Najmojsze" - czyż nie?
Biegniemy, unosząc się na falach naszych codziennych spraw - nie czuć piasku pod stopami ani nie widać odległych wysp. Dlaczego? Przecież to takie piękne uczucie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blues. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą blues. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 11 października 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)